Marta Ćmikiewicz

adwokat Marta Ćmikiewicz

Jest członkinią Izby Adwokackiej we Wrocławiu. W swojej praktyce koncentruje się na prawie karnym, cywilnym oraz rodzinnym, traktując wykonywanie zawodu jako odpowiedzialne zobowiązanie wobec osób powierzających jej swoje sprawy – często w momentach szczególnie trudnych i wymagających. Każdą sprawę analizuje indywidualnie, łącząc wnikliwość prawniczą z determinacją w dążeniu do ochrony interesów klienta.

Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej we Wrocławiu z wyróżnieniem, uzyskując bardzo dobre wyniki z egzaminu adwokackiego. Jest absolwentką Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie obroniła pracę magisterską w języku angielskim poświęconą problematyce odpowiedzialności państwa za naruszenia praw człowieka. Jest autorką publikacji naukowych z zakresu praw człowieka oraz absolwentką studiów podyplomowych na kierunku Economic Diplomacy w Szkole Głównej Handlowej.

Doświadczenie zawodowe zdobywała w międzynarodowym środowisku prawniczym, m.in. w Organizacji Narodów Zjednoczonych w Wiedniu, Parlamencie Europejskim oraz kancelariach prawnych w Londynie. Międzynarodowa perspektywa pozwala jej łączyć prawo krajowe z europejskimi i międzynarodowymi standardami ochrony praw jednostki oraz poszukiwać rozwiązań wykraczających poza schematyczne podejście. 

W relacjach z klientami stawia na jasną, zrozumiałą komunikację, rzetelność oraz zapewnienie realnego poczucia bezpieczeństwa. Jej styl pracy cechuje konsekwencja, drobiazgowość i nieustępliwość – zarówno na etapie przedsądowym, jak i w toku postępowań sądowych. Jest bardzo dobrą obrończynią. Posiada duże doświadczenie w przesłuchiwaniu świadków i ocenie dowodów. Przez klientów uważna jest za osobę przystępną i sympatyczną, co jest jednym z największych atutów dobrego prawnika. 

Poza praktyką zawodową ceni przestrzeń na pasje, które pozwalają zachować równowagę i dystans – jeździ na snowboardzie i konno, uprawia motocross i uwielbia żużel. W wolnym czasie relaksuje się przy Dalibombie i lubi wracać do kultowego już serialu „Chłopaki z baraków", traktując je jako sposób na oderwanie się od codziennego tempa pracy.